niedziela, 28 kwietnia 2019

ewolucje zmienności

-Więc jaki on będzie?
-Pewnie mały, adekwatny do rozmiaru mojej pensji. Zwykło-niezwykła kawalerka, z zielenią drzew
za oknem, w której upakuję na nowo swoje życie.
-Boisz się?
-Każda zmiana podszyta jest strachem, więc tak, boję się ale gdzieś tam kiełkuje nadzieja, na lepsze, inne i wyczekane.
-A jeśli będę chciał wrócić?
-Nie wiem... nie wiem czy w tak małym metrażu znajdzie się miejsce dla Ciebie... sam wiesz, koty, książki, obiektywy...
-Wiem...

sobota, 27 kwietnia 2019

przeroszowania życiowe

Na złamanie karku, każdego dnia, z obawą o jutro.
Z nadbagażem stresu, z sennością na bakier, krusząc kopie gniewu z bezsilnością.
Gdzie moja tłustość siedmiu lat kolejnych, co na zgliszczach dzieciństwa wyrosnąć powinna?
Gdzie słodycz nawiązki za morze gorzkości?
Samotniej mi tylko i brzemienniej...
Moje niewygodne teraz, ziemia spod stóp...


ewolucje zmienności

-Więc jaki on będzie? -Pewnie mały, adekwatny do rozmiaru mojej pensji. Zwykło-niezwykła kawalerka, z zielenią drzew za oknem, w której...